linuxpl.com

Author Archives: grzes

„Kroniki polskiego tenisa 1901-2018” – wydajemy nową książkę

Category : Wydarzenia

Projekt wydawnictwa „Kroniki polskiego tenisa 1901-2018”

Tenisowa era sukcesów Wojciecha Fibaka czy ostatnie lata naznaczone fenomenem Agnieszki Radwańskiej dają materiał do przygotowania wydawnictwa, które z jednej strony uporządkuje historię polskiego tenisa, a z drugiej nakieruje młodego odbiorcę na fenomen niezwykłej gry, świata wartości i etykiety, którą niesie za sobą tenis.

Proponujemy wydanie w 2019 roku książki przeznaczonej dla młodzieży „Kroniki polskiego tenisa 1901-2018”, pokazującej okres od zwycięzcy pierwszego turnieju tenisowego zorganizowanego w Warszawie hrabiego Zamoyskiego aż po czasy pierwszego polskiego opozycjonisty sportowego Władysława Skoneckiego, Wojciecha Fibaka, na erze sukcesów Agnieszki Radwańskiej kończąc. Książka ma mieć formę kroniki – na tle wydarzeń społecznych i historycznych zostaną przedstawione losy polskiego tenisa.

Proponowany układ rozdziałów:
I: Tenis – wyjątkowa rola dyscypliny w okresie poprzedzającym odzyskanie niepodległości
II.Tenis – sport elit przed rokiem 1918
III.Okres okupacji – związki środowiska tenisowego z AK
IV. Powstanie Warszawskie – rola tenisistów w walkach o Warszawę
V.PRL – tenis sport na marginesie
VI. Tenis dziś. Rola sukcesu Agnieszki Radwańskiej w promowaniu dyscypliny.

„Kroniki polskiego tenisa 1901-2018” – zobacz szkic książki

Tenis był zawsze w grupie sportów mających wysoką rangę społeczną. Elegancki w formie, uczący zasad dobrego wychowania i fair play, dostępny dla wszystkich, mający walory zdrowotne – stanowił ważny element sportowego wychowania młodzieży. Chociaż mija już 150 lat od sformułowania jego zasad, nadal pozostaje atrakcyjny. Źródłem siły i trwałości jest bowiem wierność tradycji. Kontynuowanie dawnych dobrych obyczajów jest wielce wskazane również dzisiaj, kiedy na boiskach dochodzi do agresji, przemocy i nieposzanowania prawa. Te treści ma zawierać w sobie książka „Kroniki polskiego tenisa 1901-2018”

Czytelnik dowie się z tego wydawnictwa, że Polski tenis ma bogate i piękne tradycje. W pierwszych latach niepodległości, kiedy tworzyły się zręby organizacyjne ruchu sportowego, był – mimo trudności ekonomicznych – jedną z podstawowych dyscyplin i zdobywał sobie coraz większą popularność. „Jak grzyby po deszczu powstają nowe kluby, przybywa też placów do gry” – pisał „Warszawski Wędrowiec”. Jednak nie powszechność czy poziom sportowy decydował o wysokiej randze społecznej tego sportu. Decydowali przede wszystkim ludzie – członkowie nowo powstających klubów i towarzystw Lawn-Tennisowych, wybitni politycy (książę Eustachy Sapieha, hrabia Maurycy Zamoyski, wysocy rangą wojskowi (gen. Kazimierz Sosnkowski, płk Ignacy Matuszewski, płk Kazimierz Glabisz), wpływowi przemysłowcy – którzy wkrótce mieli odegrać ważną rolę w życiu społecznym kraju. W pierwszych latach niepodległej Polski tenis zajmował miejsce szczególne w sporcie polskim. Skupiając w swych szeregach przedstawicieli inteligencji, artystokracji, elit społecznych i politycznych wysunął się na czoło wszystkich dyscyplin. Nie bez znaczenia był również fakt, ze zdobył dużą popularność w korpusie oficerskim Wojska Polskiego. O tym wszystkim będą traktować „Kroniki polskiego tenisa 1901-2018”.
W książce przypomnimy, że zwycięzcą pierwszego turnieju w Warszawie był ordynat Maurycy hrabia Zamoyski, członek i sponsor Warszawskiego Koła Sportowego (rok założenia 1907). Należał do grona najbliższych współpracowników Romana Dmowskiego, członek kierownictwa Narodowej Demokracji, kandydat na prezydenta RP w pierwszych wyborach, poseł w Paryżu. Do czołowych graczy Warszawskiego Koła Sportowego zaliczał się także książe Eustachy Sapieha, członek Rady Regencyjnej, w wolnej Polsce minister spraw zagranicznych. Związek ze środowiskiem tenisowym mieli: prof. Julian Nowak, premier RP w 1922 roku, senator, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego, Cyryl Ratajski – prezydent Poznania, Stanisław Stahl – prezydent Lwowa i znany polityk Marian Seyda. Udział w życiu tenisowym kraju brali płk Ignacy Matuszewski – szef II Oddziału Sztabu Generalnego RP, potem minister skarbu, poseł RP na Węgrzech. W latach 30-ych kierował Polskim Związkiem Tenisowym, członek Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego; generał Kazimierz Sosnkowski – najbliższy współpracownik Józefa Piłsudskiego, w czasie II wojny światowej Wódz Naczelny WP, prezes warszawskiej Polonii; kapitan Włodzimierz Marszewski – oficer wywiadu w Armii J. Hallera, członek kadry narodowej w tenisie, jeden z ostatnich dowódców Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, współautor raportu o sytuacji w Polsce po 1945 roku, przesłanego do ONZ, przewodniczący podziemnego komitetu organizacji demokratycznych. Za działalność polityczną skazany przez władze komunistyczne na karę śmierci.

W wydawnictwie „Kroniki polskiego tenisa 1901-2018” zaprezentujemy genezę polskiego tenisa. W latach międzywojennych kluby tenisowe, zachowując częściowo swój elitarny charakter, stopniowo ulegały procesowi demokratyzacji. Młodzież pochodząca z niższych warstw społecznych (Jadwiga Jędrzejowska, Ignacy Tłoczyński. Józef Hebda) miała szanse zrobienia kariery. Kluby były organizacjami otwartymi, a przypadki dyskryminacji w jakiejkolwiek postaci były rzadkością. Tenis stał się szkołą wychowania obywatelskiego i sportem, który zyskał wielką popularność wśród polskiej inteligencji.

W 1918 roku podczas obrony Lwowa jedna z baterii artyleryjskich została nazwana „Pogoń”. Dowodził nią porucznik Władysław Kuchar, gracz daviscupowy, a celowniczym był jego brat Władysław Kuchar – najwybitniejszy sportowiec Polski tamtego okresu. Członkowie klubów tenisowych brali udział w powstaniach śląskich i powstaniu wielkopolskim.

Jedna z najpiękniejszych kart w dziejach tej dyscypliny to II wojna światowa. Okres ten także zostanie opisany w „Kronikach polskiego tenisa 1901-2018”. We wrześniu 1939 roku cała drużyna daviscupowa (Ignacy Tłoczyński, Józef Hebda, Czesław Spychała, Adam Baworowski) zgłosiła się w szeregi WP, a potem działała w konspiracji. Trzej pierwsi odnieśli rany, a hrabia Baworowski zginął na Wschodzie. Żaden innych kraj nie poniósł takich strat. W Powstaniu Warszawskim tenisiści wsławili się atakiem na koszary SA przy ul. Koszykowej – była to jedna z najbardziej brawurowych akcji powstańczych. W dowództwie powstania zasiadał kapitan przedwojennej reprezentacji daviscupowej, radca Aleksander Olchowicz, organizator formacji wojskowych Stronnictwa Pracy.

W okresie II wojny światowej przedstawiciele całego środowiska tenisowego (działacze, trenerzy, zawodnicy) zapisali piękną kartę. Płk Ignacy Matuszewski wraz ze swą żoną Haliną Konopacką uratował skarbiec Narodowego Banku Polskiego. W wielu miastach, a przede wszystkim w Warszawie i Krakowie, ośrodki tenisowe stały się bazą działalności komórek Armii Krajowej. Systematycznie organizowano turnieje konspiracyjne. Żaden inny europejski kraj nie może się poszczycić równie bogatą historią walk sportowców. W kampanii wrześniowej, w obozach śmierci, w powstaniu warszawskim zginęło w sumie 34 tenisistów. Wydarzenia te i fakty pokazują najlepiej olbrzymi wkład środowiska sportowego w walkę o niepodległość i stanowią element wychowania patriotycznego.

Te powiązania z przedwojennymi kołami rządowymi, a przede wszystkim z obozem piłsudczykowskim, związki z Armią Krajową i postawa większości większości przedstawicieli środowiska tenisowego sprawiły, że tenis został zaliczony do sportów trzeciej kategorii i ponad ćwierć wieku po 1945 roku był niedofinansowany, cierpiał na brak obiektów, miał ograniczone kontakty międzynarodowe. Dokumentacja tego okresu wydaje się być wskazana, tym bardziej, że miały miejsce aresztowania i surowe wyroki sądowe. Dopiero sukcesy międzynarodowe Wojciecha Fibaka wpłynęły na zmianę sytuacji.
Po 1989 roku sportowcy uzyskali możliwość swobodnego podróżowania po świecie i startowania w wielkich turniejach. Szansę tę najlepiej wykorzystała Agnieszka Radwańska, która została zawodniczką międzynarodowego formatu i zrobiła autentyczną, międzynarodową karierę. Dzisiaj jest postacią numer jeden w historii polskiego tenisa, a jej przykład świadczy o tym, że jedyną drogą prowadzącą do wielkich sukcesów jest solidna, wytrwała praca. O sukcesach córki opowie nam na potrzeby wydawnictwa „Kroniki polskiego tenisa 1901-2018” Piotr Radwański, pierwszy trener naszej znakomitej tenisistki.

Nakład – 1000 egz.

Tenisowo – Naraciarski Klub Dziennikarzyn MEDIA
Ul. Daleka 5, 05 – 850 Ożarów Mazowiecki
NIP: 9451898261
Numer konta: Alior Bank – PL 92-2490-0005-0000-4520-3839-0381
Kontakt: Tomasz Barański
Kom. 519310693


Robert Kowalski: Tenisiści robią to na trawie…

Category : Wydarzenia


W minioną niedzielę, finałami londyńskiego Wimbledonu, dla profesjonalistów zakończył się tenisowy sezon na kortach trawiastych. Jak zapewne szanowne Koleżanki i szanowni Koledzy po rakiecie zauważyliście, dla samych kortów sezon zakończył się nieco wcześniej, bowiem gracze wydeptali i wytarli trawę niemiłosiernie, pozostawiając po sobie plac gołej, za przeproszeniem ziemi. Aż dziw bierze, że nie protestowali jeszcze Zieloni… Niemniej warto było pozwolić na tę dewastację, szczególnie finalistom męskiego singla: Djokovicowi i Federerowi. Ich epicki, pięciosetowy mecz zapadł mocno w pamięci i zapisze się w historii najważniejszego turnieju, także z powodu ograniczenia do 12 gemów finałowego, piątego seta. Czyli przy stanie 12-12, rywale rozgrywają tie break. I tak się właśnie stało już w premierowym roku egzekwowania- dla wielu – kontrowersyjnego novum. Inną nowinkę wprowadził świeżo upieczony mistrz Novak Djokovic, zjadając na zakończenie kilka nielicznych już źdźbeł legendarnej trawki. Podobno wzmacnianie się trawką po zakończonym meczu jest dozwolone, a może nie…Zdjęcia i film już obiegły internetowy świat..
Media bywały nie tylko świadkiem, ale i przyczyną niecodziennych zdarzeń podczas rozgrywek na SW19 (kod pocztowy Wimbledonu). Taka historia miała miejsce podczas finału mężczyzn w 1979 roku. Tradycyjnie rozpoczęcie meczu zaplanowano precyzyjnie na drugą po południu. Nieco inny pomysł miała amerykańska telewizja NBC, która na potrzeby debiutu programu „Śniadanie na Wimbledonie” wręcz domagała się rozpoczęcia meczu finałowego o 14.05. Wimbledońscy tradycjonaliści powiedzieli: ”nie”. Wówczas NBC zdecydowała się na nietypowe zagranie i weszła w konspiracyjną zagrywkę z jednym z finalistów, Amerykaninem (a jakże!) Roscoe Tannerem. Zgodnie z porozumieniem Tanner dokładnie o 14.00 przeprosił i udał się do… toalety. Wrócił, oczywiście po pięciu minutach. Obie strony – organizatorzy i NBC czuli się wygrani. Na pewno gorzki smak porażki poczuł Tanner, przegrał bowiem z Bjornem Borgiem po całkiem ambitnej walce 6-7, 6-1, 3-6, 6-3, 6-4.
Trawa i tenis. Anglicy przed corocznym rozpoczęciem Wimbledonu, chętnie cytowali opinie hiszpańskich, francuskich i innych mistrzów ceglastej mączki, najczęściej odzwierciedlane poglądem, że trawa jest dla kóz, owiec, a nawet bydła. No i ceglasta armada z kontynentu niekiedy niezłe z tego powodu bydło urządzała. Ci o wyższej kulturze, po prostu na południu Londynu się nie pojawiali. Podobno ze względu na wzburzone fale kanału. Chodziło o sportowe kanały BBC i Sky Sports -przy okazji pozdrawiam kolegów i życzę zdrowych kanałów…
I jeszcze kilka chwil na trawie. W takiej chwili warto przypomnieć, że podobno to właśnie Francuzi pierwsi odbijali rakietami piłkę nad siatką- tak, tak, na trawie – już w XIII wieku! Chwilę później Karol V kazał położyć kort w Luwrze. Natomiast po drugiej stronie Kanału Angielskiego ideę podchwycił król Henryk VIII. To za jego panowania powstał trawiasty kort na terenie Hampton Court, uznawany za najstarszy w Zjednoczonym Królestwie, a krewki władca, nie tylko z woleja ścinał małżonki za kiepski serwis, lecz przeszedł do historii, jako prekursor dyscypliny w swojej ojczyźnie. Stąd w Anglii sąd to kort (court)!
Dziś trawa przetrwała na nielicznych profesjonalnych obiektach. Na szczęście całe United Kingdom usiane jest niezliczoną liczbą małych, lokalnych klubów i na tych skromnych często obiektach, toczy się codzienne, a ze względu na sprzyjający klimat, prawie całoroczne życie tenisowej braci. Według miejscowych, do zieleni kortów najbardziej pasuje biel, więc gentelmeni paradują w białych kompletach, a damy w koszulkach i spódniczkach reprezentujących wszystkie odcienie tejże barwy i skutki uboczne użytkowania proszków do prania. Miałem frajdę poznania takowego klubowego życia i smak przyjemności na trawie. Ba, nawet przez jakiś czas paradowałem w koszulce z wieloznacznym hasłem „Tennis players do it on the grass!

Robert Milord Kowalski

Czytaj także: Relacja z 58. Mistrzostw Polski Dziennikarzy w Tenisie


[29.09.-6.10.2019] Mistrzostwa Świata Dziennikarzy w Tenisie

Category : Wydarzenia

Formujemy  reprezentację Stowarzyszenia Klubu Dziennikarzy MEDIA na  Mistrzostwach Świata Dziennikarzy w Veli Lošinj (wyspa Lošinj, Chorwacja).

MIEJSCE: hotel Punta Vitaly
https://www.losinj-hotels.com/

TERMIN: od 30. września (przyjazd) do 5. października 2019 (wyjazd) – 6 nocy

OFERTA:
Oprócz turnieju tenisowego w randzie mistrzostw świata dziennikarzy, ponadto:
– obfite śniadanie hotelowe w formie bufetu oraz kolacja
– lekki lunch na kortach tenisowych
– kryty basen z podgrzewaną wodą morską
– masaże wodne i powietrzne oraz jacuzzi
– odkryty basen z jacuzzi i miejscem do opalania
– szlafrok i kapcie odnowy biologicznej podczas pobytu saunie fińskiej – sucha sauna
– 2 x sauna parowa
– basen do masażu Hidro oraz prysznice masujące

KOSZT:
pokój z balkonem od strony parku: 55,00 euro za osobę / noc
pokój z balkonem od strony morza: 60,00 euro za osobę / noc
pokój z balkonem od strony parku – 70,00 euro za osobę / noc – jedynka
pokój z balkonem od strony morza – 75,00 euro za osobę / noc  – jedynka
Cena obejmuje: Wi-Fi: Bogaty bufet z niepełnym wyżywieniem

Jednorazowa opłata AITJ: 30 euro

Wyjazd na koszt własny. Klub MEDIA gwarantuje narodowe stroje sportowe matki Joma.

Osoby chętne i zdecydowane do wzięcia udziału w wyjeździe, proszone o kontakt z kapitanem drużyny Tomaszem Barańskim, mail: setpress@gmail.com

 

 


Na jesień będę jak nowy czyli Robert Kowalski opisuje swój udział w 58. MPD w Tenisie

Category : Wydarzenia

Autor tekstu, satyryk i dziennikarz Robert Kowalski po raz pierwszy uczestniczył w mistrzostwach Polski dziennikarzy w tenisie. Jak zdradził, było to dla niego spełnienie marzeń. Oto, jak zapamiętał nasze trzydniowe zmagania na kortach WKT Mera. Dziękujemy za przesłanie tekstu.

_________________________

Radiowcy lubią się pokazać, czyli turniej okiem debiutanta, „Eddiego The Eagle” tenisa dziennikarskiego. 

To prawda. Na kortach warszawskiej Mery najwięcej do powiedzenia, czyli do pokazania mieli dziennikarze radiowi. Nawet jeśli przegrywali. Co nie oznacza, że analogicznie, ich koledzy od prasy drukowanej, „drukowali” rezultaty spotkań! Nie spisali się jedynie reprezentanci stacji telewizyjnych, bowiem nie załatwili żadnej transmisji na żywo! Zaatakowałem jednego z telewizyjnych zapytaniem: dlaczego? W odpowiedzi też się zmartwił zaserwowanym faktem i zagrał w turnieju pocieszenia.

Jako debiutant na turnieju przyjęty zostałem jak należy, czyli batami. Już w pierwszym spotkaniu trafiłem na jedną z gwiazd. To się fachowo nazywa pech w losowaniu, pomiędzy uczestnikami kwitowany wyrozumiałą dygresją: wiesz, frycowe musisz zapłacić! No i zapłaciłem. Już po pierwszym secie, przegranym z winy oponenta Jurka Pawłowskiego 6-0, zrozumiałem, że muszę natychmiast nadać sobie przydomek „Eddie The Eagle dziennikarskiego tenisa”- zanim  przypisze mi go któryś z obserwatorów. A tych nie brakowało. Nawet zza ogrodzenia, wydarzenia na korcie obserwowali znakomici – ich zdaniem – reprezentanci kraju w piłce nożnej: Tomasz Hajto i Tomasz Kłos! W drugim secie walczyłem do stanu 3-3. Ostatnie gemy, przegrane w świetnym stylu, kwitowałem na wzór Johna McEnroe: You cannot be serious! Sławną uwagę rzucałem oczywiście pod adresem sędziego, którym byłem na własnej połowie kortu…

Wiele obiecywałem sobie po turnieju miksta. Trafiła mi się świetna partnerka, Magda Iwińska, co przyjąłem jako wróżbę zwycięstwa – jak rzekł pewien król. Oboje liczyliśmy wspólnie ponad sto lat, a zatem naszą siłę stanowiło potężne doświadczenie. Niestety duet dwudziestolatków po drugiej stronie siatki nie odtwarzał sytuacji sprzed lat i najzwyczajniej w świecie ograł nas i odesłał seniorów na zasłużoną ławeczkę. A mówią, że dzisiejsza młodzież nie umie się zachować. Gdy doszedłem do siebie stwierdziłem, że organizatorzy powinni wprowadzić podział na grupy wiekowe w mikście. Nie da się grać, gdy przed oczami śmiga początkująca Anna Kurnikowa…

Niekłamaną przyjemność sprawiała nie tylko sama rywalizacja, lecz także obserwowanie starć pozostałych uczestników mistrzostw. Co prawda upał doskwierał wszystkim, lecz kondycja fizyczna, nawet najstarszych tenisistów, była imponująca. Podobno nie zanotowano ani jednego przypadku omdlenia! Zapewne dzięki nieograniczonej ilości płynów energetycznych i wody oraz posiłkom, o które zadbał Media Klub.

Skoro wywołałem organizatora. Uczestnicy turnieju chętnie i głośno dzielili się swoimi refleksjami na tematy organizacyjne. Szczególne kontrowersje wzbudzał brak podziału na grupy wiekowe w grach podwójnych, zaproszenie do turnieju tenisistów spoza środowiska dziennikarskiego, a z innej beczki kwestia wysokości kwot składkowych dla członków stowarzyszenia. Uwagom często przysłuchiwali się członkowie zarządu stowarzyszenia. Z mojej strony wdzięczy jestem Jurkowi Pawłowskiemu i Tomkowi Barańskiemu za ciepłe wprowadzenie do grona klubowiczów i przybliżenie życia dziennikarskiej rodziny tenisowej. Właśnie relacje łączące kortowych rywali i rywalki mocno przekonały mnie do zaangażowania się w życie klubowe. Jeśli tylko będę potrzebny, jestem gotów…

Raz jeszcze wrócę na kort. Różnorodność osobowości świetnie podkreślały odmienne, a nawet zaskakujące style gry. W oko „wpadł mi” Janusz Wiśnioch, posiadacz całej kolekcji muzealnych zagrań tenisowych. A do tego jakże skutecznych! No i nie sposób było nie zachwycać się fragmentami znakomitą grą Macieja Łuczaka czy Rafała Sitarza. Cóż, szybko dowiedziałem się w jakim miejscu są moje umiejętności i sportowa psychika.

Na zakończenie, w kolejnym meczu, zerwałem włókna w obu mięśniach dwugłowych i z podniesioną głową, powoli, wróciłem do Katowic. Wprost na stół mojej ulubionej koleżanki (niekiedy tenisistki) od ortopedii. Obiecała, że na jesień będę jak nowy…

Nie wiem, co w wolnym czasie robią dziennikarze, ale powinni grać w tenisa. Trzy dni turniejowe, to tenis nade wszystko, ale i czas na liczne spotkania, pogawędki, oddech i odpoczynek od codziennych codzienności. O to zadbali organizatorzy, Klub Media. Gdy pałaszowałem karczek podczas towarzyszącego sobotnim zmaganiom grilla, jeden z uczestników- Alek, mówili mu wszyscy – pocieszał mnie: wiesz, dobrze trafiłeś, to pierwszy grill podczas turnieju, a wracam od kilkudziesięciu już lat!  O tak! To było niezłe grillowanie, bo i na korcie smażyliśmy się przednio, temperatura wielu starć na korcie rozwalała termometry, ale  co najważniejsze – żar miłości do tenisa, wrócił z nami do domu.

Robert MILORD Kowalski (Katowice),  magazyn satyryczny „WTYCZKA”

 

 

 FOLDER TURNIEJOWY_58. MP Dziennikarzy w Tenisie

 


[ZAPISY] Treningi tenisowe klubu MEDIA

Category : Wydarzenia

W myśl hasła „w grupie raźniej” Klub Dziennikarzy MEDIA zaprasza członków Stowarzyszenia oraz przyjaciół naszego Klubu na treningi tenisowe mające na celu naukę oraz doskonalenie umiejętności tenisowych (ze szczególnym uwzględnieniem gry podwójnej).

Informacje i zapisy u naszego klubowego kolegi, licencjonowanego (PZT i ITF) instruktora tenisa Jana Krakowiaka. tel. 696 297 513.

Miejsce i termin – do ustalenia. Proferowana lokalizacja: korty Pro Play (Ochota). Osoby zainteresowane partycypują solidarnie w kosztach wynajmu kortu, ew. w pokryciu  gaży trenera (do ustalenia). Możliwe jest ponadto zapraszanie na poszczególne zajęcia wybranych trenerów tenisa, utytułowanych zawodników, w celu wspólnych treningów.

Piłki i napoje (w miarę możliwości) zapewnia Klub MEDIA.

Oferta przeznaczona jest dla członków rzeczywistych i wspierających z opłaconymi składkami.

Zarząd Klubu MEDIA

ps. czasu na czytanie gazet na pewno nie będzie 🙂

Warsaw, Poland – 2016 June 04: Tennis fan reads the newspaper during 55. Tennis Polish Championships of Journalists at Legia Tennis Club June 04, 2016 in Warsaw, Poland.
Photo by © Adam Nurkiewicz


[WYNIKI] IV Turniej Tenisowy o Puchar Burmistrza Ożarowa Mazowieckiego

Category : Wydarzenia

Pary: Agnieszka Dyderska / Waldemar Mnich w miksta oraz Sławomir Cholewiński / Tomasz Barański – w debla zostali zwycięzcami IV Turnieju Tenisowego o Puchar Burmistrza Ożarowa Mazowieckiego. W Turnieju uczestniczyło blisko 30 zawodników z całej Polski. Najlepsi otrzymali puchary ufundowane przez Gminę Ożarów Mazowiecki oraz nagrody rzeczowe od Strefy Tenisa. Wszyscy uczestnicy otrzymali upominki od Gminy Ożarów Mazowiecki.

Turniej gry mieszanej:

W turnieju miksta gry toczyły się w grupie. Odnotowano następujące wyniki:

Dyderska/Mnich – Zbyrowska/Kosman – 9/3

Dyderska/Mnich – Kaleta/Krakowiak – 9/8 (4)

Dyderska/Mnich – Zarzycka/Okolski – 9/4

Zbyrowska/Kosman – Kaleta/Krakowiak – 4-9

Zbyrowska/Kosman – Zarzycka/Okolski 9/4

Kaleta/Krakowiak – Zarzycka/Okolski 9/4

Turniej gry podwójnej- faza pucharowa:

 

 

 

Organizator: Stowarzyszenie Tenisowo-Narciarski Klub Dziennikarzy MEDIA

Wydarzenie odbyło się dzięki finansowej pomocy Gminy Ożarów Mazowiecki

Nagrody ufundował największy sklep tenisowy w Polsce – Strefa Tenisa

Gościł nas: TENES Klub Sportowy w Jawczyce


Klub Dziennikarzy MEDIA mistrzem Business Tennis League w sezonie 2018/2019!!!

Category : Wydarzenia

Klub MEDIA mistrzem Business Tennis League w sezonie 2018/2019!!! Wiele godzin spędzonych na kortach, mecze z wymagającymi przeciwnikami. Dziękujemy organizatorom #BTL i reprezentantom Stowarzyszenia Tenisowo-Narciarski Klub Dziennikarzy Media za wielkie emocje, drużynową postawę i grę zawsze fair play.
Naszą drużynę reprezentowali w sezonie 2017/2018 m.in.: Marzena Rowicka, Marta Leleniewska, Agnieszka Kaleta, Maciej Łuczak, Łukasz Wiśniewski, Witek Korczyc, Radosław Kulpa, Wojciech Szacki, Tomasz Barański, Piotr Urbański, Jerzy Wasowski, Jerzy Pawłowski, Oscar Maya, Grzegorz Kaczmarski, Krzysztof Doliński, Kamil Kawałko, Andrzej Siezieniewski oraz Piotr Trojanowski.

Wicemistrzem Ligi została drużyna PwC 

Trzecie miejsce zajął ubiegłoroczny zwycięzca – BNP PARIBAS. 

Dwóch kapitanów wzajemnie się dopingujących – znawców tenisa oraz bank informacji o drużynach przeciwnych – tędy wiodła droga do zwycięstwa

W rozgrywkach II Ligi BTL występuje także druga drużyna Klubu Media. Jej kapitanem jest Sławek Cholewiński. Po zakończeniu ostatniej kolejki rozgrywek, podamy miejsce, które ostatecznie zajął Klub MEDIA II.

Przypominamy jednocześnie o turnieju indywidualnym i zakończeniu sezonu. Wydarzenie planowane jest na niedzielę 9 czerwca. Korty Orzeł, Warszawa, ul. Podskarbińska.

Uroczyste zakończenie połączone z grillem oraz wręczenie pamiątkowych nagród planowane jest na godz. 20.00. Zapraszamy wszystkich członków i przyjaciół naszych drużyn.

 

 

n/z (P/L): Krzysztof Doliński, Marzena Rowicka (Klub Media) po meczu z mikstem PKO BP: Grzegorzem Figurą i Iwona Zdanowicz.

Więcej informacji o rozgrywkach: http://btltenis.pl/


Kolejność gier [14.06- piątek]

Category : Wydarzenia

Oto kolejność gier na piątek. Prosimy o punktualność.

Sędzia turnieju: Wojciech Kalinowski, kom. 503042063

Godzina 9.00

Kort 1. J. Pawlowski – R. Kowalski

2. I. Łukasik – J. Banaś

3. P. Jendroszczyk – Z. Chwast

4 T. Barański – P. Serocki

5. R. Kulpa – W. Korczyc

6. M. Barucka – A. Kaleta

Godz. 11.00

R. Sitarz – T. Sokołowski

Godzina 12.00

J. Wiśnioch – J. Lepiarz

E. Perzyńska – M. Iwińska

Godz. 13.00

T. Kłos – M. Łuczak

H. Błaszczyk – M. Michalewski

Godz.14.00

Z. Iciaszek – J. Chorzępa

Godz.15.00

M. Sołdan – P. Urbański

H. Kwinta – A. Siezieniewski

Godz. 17.00

A. Rogoyski – S. Cholewiński

Godz. 17.30

J.Krakowiak – J.Kawałko

Mecze NIE PRZED 15.00

G. Szczepański – I .Łukasik/J .Banaś

J.Kotlarczyk – P. Jendroszczyk/Z. Chwast

M. Leleniewska – E. Perzyńska/M. Iwińska

Wspólne zdjęcie o godz, 16.30

Od godziny 17.00 gry podwójne/miksty


58. MP Dziennikarzy w Tenisie – drabinki turniejowe

Category : Wydarzenia

Poniżej drabinki turniejowe. 

Sędzia turnieju: Wojciech Kalinowski, kom. 503042063

 

Kobiety – gra poj. OPEN

 

Mężczyźni – gra poj. OPEN

Mężczyźni – kat. 45+

Mężczyźni – kat. 55+

Mężczyźni – kat. 65+


Ranking przed MPD 2019

Category : Wyniki

 

Publikujemy ranking po z uwzględnieniem wyników 41. Halowych Mistrzostw Polski Dziennikarzy w Tenisie. Zestawienie to będzie pomocne przy rozstawieniu zawodników podczas 58. Mistrzostw Polski Dziennikarzy w Tenisie.

RANKING – OPEN przed LMP 2019

RANKING – MIKST przed LMP 2019

RANKING – KOBIETY przed LMP 2019

RANKING – KATEGORIA 65+ przed LMP 2019

RANKING – KATEGORIA 55+ przed LMP 2019

RANKING – KATEGORIA 45+ przed LMP 2019

RANKING – DEBEL przed LMP 2019.

Życzymy sukcesów i wiele radości płynących z uprawiania sportu.